Rodzice, ale również my nauczyciele często zastanawiamy się nad tym , jak mówić żeby dzieci nas słuchały ? Jak rozmawiać z dzieckiem by przekazywać mu swoje emocje, ale unikać krzyku i agresji ? Jak karać i nagradzać dziecko ?

Współcześni rodzice chcą coraz lepiej  rozumieć swoje dzieci, chcą mądrze kochać, słuchać i skutecznie komunikować się ze swoimi dziećmi. Najważniejsze jest zauważenie i wyeliminowanie starych wzorców wyniesionych z naszych rodzin oraz zastąpienie intuicyjnych działań świadomymi działaniami.

Uczucia

Dziecko samo poradzi sobie z własnymi uczuciami, również tymi negatywnymi, jeśli tylko  znajdzie w nas przychylnego słuchacza i otrzyma od nas odpowiedź empatyczną.  Jednak język empatii dla większości z nas jest trudny , gdyż wyrastamy w tradycji zaprzeczania uczuć. Dlatego sami, jako dorośli musimy się nauczyć posługiwać językiem akceptacji. × Słuchajmy  dziecka bardzo uważnie i spokojnie. × Zaakceptujmy  jego uczucia słowami „och” , „mmm”, „rozumiem” × Określmy  te uczucia „To straszne”, „To frustrujące” × Zamieńmy pragnienia dziecka w fantazję „Pragnę wyczarować dla ciebie natychmiast ……” Negatywne emocje dziecka wymagają ze strony rodzica wiele zręczności. Dlatego należy przestać ignorować emocje dziecka lub traktować jak błahostkę, przestać  moralizować czy  zaprzeczać.  Nie zadawajmy też dziecku pytania „dlaczego ?”.  Niektóre dzieci nie potrafią, boją się, są złe lub nieszczęśliwe Dla wielu dzieci pytanie „dlaczego?” tylko powiększa ich problem. Do pierwotnego zmartwienia dochodzi jeszcze to, że dziecko musi teraz analizować przyczynę i dać rozsądne wyjaśnienie. Bardzo często dzieci nie wiedzą , dlaczego tak się czują, jak się czują. Innym razem nie mają chęci odpowiedzieć, ponieważ czują, że w oczach dorosłych to, co powiedzą może wydać się nie dość przekonujące. Dużo bardziej pomocne dla nieszczęśliwego dziecka jest, gdy usłyszy „Widzę, że coś cię smuci” niż pytanie „co się stało?” Łatwiej rozmawiać z kimś, kto akceptuje twoje uczucia, niż z kimś, kto zmusza cię do wyjaśnień.

Dlatego też należy:

  • słuchać spokojnie i z uwagą (empatia),
  • zaakceptować  uczucia dziecka (nie znaczy to, że wszystkie działania i zachowania, tylko uczucia),
  • pomóc nazwać uczucia (“To musi być frustrujące”, “Jesteś rozżalona, zagniewana).

Zachowania

Jak skutecznie nakłaniać dziecko do tego by zachowywało się tak , jak my tego od niego oczekujemy. Stosowało się do określonych zasad i norm akceptowanych społecznie ? Jak zrobić to bez agresji i krzyku ? Musimy przestać rozkazywać, moralizować, obwiniać, straszyć, bądź przekupywać dziecko. Zastosujmy metodę wzajemnego szacunku, zrozumienia oraz tolerancji. Tylko wtedy nasze dzieci nauczą się od nas takich postaw i zachowań.

Co możemy zrobić, by dziecko nas słuchało, by wykonywało swoje obowiązki?

  • opisz co widzisz, opisz problem (“Na podłodze leży papier”, “Światło się pali w łazience”, “W łazience leży mokry ręcznik na podłodze”);
  • udziel “suchej” informacji (“Kiedy światło się świeci, a nikogo nie ma w pomieszczeniu – marnuje się prąd”);
  • jedno słowo – jeśli po zastosowaniu powyższych sposobów nadal nie uzyskałaś efektu, powiedz dobitnie, ale nie krzykiem “Ręcznik”, “Światło”;
  • napisz liścik i przyklej w widocznym miejscu (“Proszę, odwieś mnie na miejsce, nie lubię leżeć na podłodze. Twój Ręcznik”).

Kary

Następną przyczyną problemów wychowawczych jest niewłaściwe stosowanie kar w stosunku do naszych dzieci. Zakazane jest stosowanie przez rodziców sarkazmu, złośliwości, wyzwisk, gróźb i wygłaszanie kazań. Wróćmy pamięcią do naszego dzieciństwa i przypomnijmy sobie, co sami czuliśmy jako dzieci, jeśli nasi rodzice zachowywali się w powyższy sposób w stosunku do nas. W uczuciach każdego dziecka pojawi się wówczas nienawiść, opór, chęć odwetu, czy też poczucie winy i bezwartościowości.

Co możemy zrobić?

  • Wyraź swoje uczucia w związku z występkiem dziecka (“Jestem wściekła kiedy ty…”, “Jest mi bardzo smutno, gdy zachowujesz się w ten sposób”);
  • opisz swoje oczekiwania (“oczekuję, że moje kosmetyki nie będą pożyczane bez pytania”);
  • zaproponuj możliwości naprawienia sytuacji (“potrzebna będzie zmiotka i odkurzacz”);
  • daj możliwość wyboru (“możesz zapraszać koleżanki, ale chcę, by po zabawie rzeczy były na swoim miejscu”).

Dziecko powinno odczuć konsekwencje swego złego postępowania, ale bez atakowania jego charakteru, czy jego osoby. Pamiętajmy o tym , że nie wolno stosować nam kar fizycznych. Takie zachowanie dorosłych zachęca i uczy dzieci przemocy wobec innych. 

Pochwały

Umiejętne i mądre stosowanie pochwał jest bardzo ważne dla samooceny dziecka. Często  nie zdajemy sobie sprawy, jak duża siła tkwi w uznaniu i pochwale, czyli w największej nagrodzie, jaką dysponują  rodzice .

Proces udzielania pochwał nie jest jednak prosty: może przynieść nieoczekiwane ujemne skutki, np. wywołać uczucia mieszane, prowadzić do natychmiastowego zaprzeczenia, wywołać obawę, niepokój, manipulację.

Zamiast słów: “pięknie, wspaniale, ślicznie, super, ekstra, o to chodziło, jestem z ciebie dumna…”:

  • opisz, co widzisz np: “Widzę dużo kolorów na Twoim rysunku, żółte słoneczko, zieloną trawę”, “Widzę pościelone łóżko i książki na półce”;
  • opisz, co czujesz “Bardzo mi przyjemnie, gdy widzę…”, “Cieszę się, kiedy ty…”.

Ogólna zasada jest taka: kiedy okazujemy szacunek uczuciom dziecka, gdy dajemy mu szanse dokonania wyboru lub rozwiązywania jakiegoś problemu, jesteśmy wrażliwi na odczucia dziecka i swoje własne – mamy szanse na bycie rodzicem świadomym swoich działań, pełnym miłości, ciepła, zaufania i szacunku.

Mirosława Matras