Witamy Was kochane Elfiki troszkę inaczej niż

zawsze. Teraz rodzice będą Wam

przekazywać, o czym będziecie się uczyć w

czasie zabawy. Mamy nadzieję, że troszkę

pomożecie rodzicom, bo wy wiecie przecież jak

się prowadzi zajęcia w przedszkolu, a rodzice

nie wiedzą. Ja tutaj przygotowałam kilka

propozycji zabaw dla Was, a Wy wykonacie je

samodzielnie albo z malutką pomocą dorosłej

osoby albo rodzeństwa. Róbcie to w grupie, jak

w przedszkolu, a później porównajcie, kto

zrobił to najlepiej. Udanej zabawy i do dzieła!

 

Poniedziałek: Witamy wiosnę!

 

Poniedziałek na wesoło zaczynamy piosenką.

Maszeruje Wiosna

Tam daleko gdzie wysoka sosna,

maszeruje drogą mała wiosna

Ma spódniczkę mini, sznurowane butki

i jeden warkoczyk krótki.

Ref. Maszeruje wiosna i ptaki wokoło

lecą i świergocą głośno i wesoło

Maszeruje wiosna w ręku trzyma kwiat

gdy go w górę wznosi zielenieje świat.

Nosi wiosna dżinsową kurteczkę,

na ramieniu mała torebeczkę

Chętnie żuje gumę i robi balony

 a z nich każdy jest zielony

Ref. Maszeruje …..

Wiosno, wiosno nie zapomnij o nas,

każda trawka chce być już zielona

Gdybyś zapomniała inną droga poszła ,

zima by została mroźna.

Ref. Maszeruje…

https://youtu.be/yNLqW1kp9Pw

,,Moja Wiosna” – praca plastyczna

Moi kochani po zaśpiewaniu piosenki i jej inscenizacji (pamiętacie zapewne jak się pokazuje tę piosenkę, możecie nauczyć rodziców lub rodzeństwo) tworzycie portret Wiosny według własnego pomysłu. Wiosna może być duża, może być mała, może być namalowana lub narysowana, lub wyklejana bibułą czy papierem kolorowym a może być również zrobiona ze wszystkiego naraz. Wiem, ze potraficie stworzyć naprawdę cudowne obrazki. Jak już wykonacie swoją pracę to poproście rodzica, aby zrobił zdjęcie Wiosny i wyślijcie zdjęcia na przedszkolną grupę, wtedy będziemy mogli wszyscy zobaczyć wszystkie prace. Pamiętajcie jednak, aby najpierw samodzielnie posprzątać bałagan, jaki powstał podczas robienia obrazka. Niech wszystko wróci na swoje miejsce. POWODZENIA MOJE ,,ELFIKI’’ I DO DZIEŁA.

A teraz na rozruszanie wszystkich kości jeszcze jedna zabawa przy piosence.

Pada deszczyk

Deszczyk pada, deszczyk pada (dzieci palcami pokazują padający deszcz)
wieje silny wiatr (dzieci rączkami pokazują wiejący wiatr)
Deszczyk pada, deszczyk pada (dzieci palcami pokazują padający deszcz)
wieje silny wiatr (dzieci rączkami pokazują wiejący wiatr)
Błyskawica, grzmot (dzieci klaszczą, a potem tupią) 
błyskawica, grzmot (dzieci klaszczą, a potem tupią) 
a na niebie kolorowa tęcza (dzieci dłońmi pokazują nad głową tęcze)

 https://youtu.be/L3QdGJA7T4A

 

Wtorek: Żółty tulipanek

 

„Zaśnij – obudź się” – zabawa rozwijająca percepcję słuchową z wykorzystaniem przedmiotów wydających dźwięki (długopis, pęk kluczy, zamek błyskawiczny, nożyczki). Dziecko śpi (ma zamknięte oczy) i budzi się dopiero jak usłyszy ustalony dźwięk.

Teraz kochani posłuchajcie opowiadania o małym żółtym tulipanku, które przeczyta Wam ktoś dorosły. Słuchajcie uważnie.

“Historia małego Tulipanka”

W ciemnym domku pod ziemią mieszkał mały Tulipanek. Maleńki Tulipan, jak wszystkie małe dzieci, spał całymi dniami.
Wokoło było bowiem bardzo cicho i ciemno. Pewnego dnia obudziło go lekkie pukanie do drzwi.

– Kto tam? –zapytał obudzony ze snu Tulipanek.
– To ja. Deszczyk. Chcę wejść do ciebie. Nie bój się maleńki. Otwórz.
– Nie, nie chcę. Nie otworzę. –powiedział Tulipanek i odwróciwszy się na drugą stronę, znów smacznie zasnął.
– Po chwili mały Tulipanek znów usłyszał pukanie.
– Puk! Puk! Puk!
– Kto tam?
– To ja. Deszcz. Pozwól mi wejść do swego domku.
– Nie, nie chcę, abyś mnie zamoczył. Pozwól mi spać spokojnie.

Po pewnym czasie Tulipanek usłyszał znów pukanie i cieniutki, miły głosik wyszeptał:

– Tulipanku, puść mnie!
– Ktoś ty?
– Promyk słoneczny –odpowiedział cieniutki głosik.
– O, nie potrzebuję cię. Idź sobie.

Ale promyk słoneczny nie chciał odejść. Po chwili zajrzał do domu tulipanowego przez dziurkę od klucza i zapukał.

– Kto tam puka? –zapytał zżółkły ze złości Tulipanek.
– To my Deszcz i Słońce. My chcemy wejść do ciebie!

Wtedy Tulipanek pomyślał:

„Ha, muszę jednak otworzyć, bo dwojgu nie dam rady”. I otworzył.
Wtedy Deszcz i Promyk wpadli do domu tulipanowego. Deszcz chwycił przestraszonego Tulipanka za jedną rękę,
Promyk słońca za drugą i unieśli go wysoko, aż pod sam sufit.
Mały żółty Tulipanek uderzył główką o sufit swego domku i przebił go …
I, o dziwo znalazł się w śród pięknego ogrodu, na zielonej trawce. Była wczesna wiosna.
Promyki Słońca padały na żółtą główkę Tulipanka.
A rano przyszły dzieci i zawołały:

– Patrzcie! Pierwszy żółty tulipan zakwitł dzisiaj z rana!
– Teraz już na pewno będzie wiosna!

  • Rozmowa rodzica z dzieckiem na temat treści opowiadania:
  • O jakiej cebulce jest mowa w tym opowiadaniu?
  • Gdzie mieszkała ta cebulka?
  • Kiedy została wsadzona do ziemi?
  • Co zrobiła ta cebulka, kiedy przyszła zima?
  • Jak długo spała?
  • Kto go obudził?
  • Co się wydarzyło potem?
  • Co należy do części podziemnej, a co nadziemnej?

 

 Zabawa dramowa „Cebulka” – rodzic opowiada, w tle muzyka, dzieci wykonują to, o czym rodzic opowiada.

Tulipanek mieszkał sobie w swoim domku (w cebulce), głęboko pod ziemią (dzieci leżą na podłodze, zwijając się jak najmocniej. Było tam ciepło, cicho i ciemno (dzieci zamykają oczy i cichutko leżą) Jednak pewnego dnia zrobiło mu się jakoś niewygodnie (dzieci zaczynają się wiercić), nagle cebulka pękła i tulipanek wysunął mały kiełek (dziecko wysuwa w górę rękę lub nogę), potem kiełek zaczął rosnąć i rosnąć (dzieci powoli unoszą się do góry), wypuścił listki i pięknie zakwitł (dzieci unoszą ręce w górę, jakby to były płatki kwiatów). Teraz w ogrodzie kwitnie dużo pięknych tulipanów (dzieci obracają się w jedna
i drugą stronę, uśmiechają się).

A teraz moi drodzy wyklejcie plasteliną lub pokolorujcie kółeczka wewnątrz tulipanów tak, aby każdy tulipan był innego koloru. Obok narysujcie tyle kresek, ile jest tulipanów w rzędzie i pamiętajcie, aby rodzic zrobił zdjęcie i wysłał.

POWODZENIA ELFIKI !!!

 

Środa: Zabawy matematyczne

 

Zaczynamy od zabawy jak zawsze:

Dorosła osoba mówi, a Wy wykonujecie polecenia np.:

Jabłko, gruszka i daktyle – klaśnij w ręce razy tyle (3 razy)

Kapusta i ogórek – tyle razy podskocz w górę (2 razy)

Marchewka, pietruszka, bób – tyle razy przysiad zrób (3 razy)

Kalarepka i mak – za uszy się złap (2 razy)

 

A teraz usiądzie wygodnie i razem z Myszką Miki wyruszcie w bajkowy świat i pomóżcie jej rozwiązać wszystkie matematyczne zadania,  aby odnaleźć Kaczora Donalda.

https://youtu.be/QFEvBXYXnDY

Mam nadzieję, że Wam się podobał film i rozwiązaliście wszystkie zadania.  Opowiedzcie domownikom jakie zadania trzeba było wykonać i gdzie się ukrył Kaczor Donald. Ja już wiem, a Wy? Kto będzie już wiedział to poprosi dorosłą osobę aby napisała na fb i sprawdzimy, czy u każdego z Was były te same zadania do wykonania. Pozdrawiam wszystkich i do jutra.

 

Czwartek: Zakładamy zielony ogródek

 

Zaczynamy od zabawy jak zawsze:

,,Oznaki wiosny’’ – ilustrowanie treści wiersza Marty Olechowskiej.

Dzieci słuchają wiersza i w odpowiednich momentach pokazują obrazek ilustrujący jego treść.

Żółte słoneczko na niebie się śmieje, łagodny wietrzyk wesolutko wieje.

Krokus nieśmiało z ziemi się podnosi, deszczyk wiosenny zmarzłą ziemię rosi.

Ptaszki wróciły i głośno ćwierkają, wierzby puszyste bazie wypuszczają.

Ciepło wokoło, zima precz już poszła, a na jej miejsce przyszła piękna wiosna

 

,,Mój zielony ogródek” –  sadzimy, siejemy czyli zakładamy swoją hodowlę roślinek. 

Dzisiaj kochani będziemy zakładać swoją hodowlę roślinek. W ubiegłym roku sialiśmy wszyscy razem a w tym roku każdy z Was będzie miał swój osobisty zielony ogródeczek. Tym razem pomogą Wam troszkę rodzice albo starsze rodzeństwo ale większość wykonacie sami bo Wy wszystko potraficie.

Tym razem kilka pomysłów na założenie zielonego ogródka z dziećmi. Czasami zastanawiamy się co możemy posadzić z dziećmi ja zawsze sieję rzeżuchę nie jest z tym dużo pracy, a efekty są widoczne już po paru dniach. Ta roślina doskonale sprawdza się wśród najmłodszych dzieci ponieważ można zasiać ją na gazie albo płatkach kosmetycznych a każde dziecko może samodzielnie przygotować swoją doniczkę z nasionkami. Wystarczą do tego: plastikowe pojemniczki po jogurtach, albo małe słoiczki płatki kosmetyczne, nasiona i oczywiście woda.

Wcześniej dzieci mogą samodzielnie ozdabiać pojemniczki np. kolorowym papierem (najlepiej samoprzylepnym). Przygotowane nasiona najlepiej postawić na parapecie i wspólnie z dziećmi obserwować. W ten sam sposób można posiać nasionka owsa i będziemy mieć piękna dekorację na święta.

Kolejnymi roślinami jakie mogą sprawdzić się w przedszkolnym ogródku są rośliny cebulowe np. tulipany, hiacynty :), albo zwykła cebula, u której wyhodujemy pachnący szczypiorek wówczas dzieci mogą zaobserwować pojawianie się korzeni, które na pewno zobaczą przez ścianki słoiczków. Do tego będziemy potrzebować: gazę, słoiczki, wodę, no i dowolnie: cebulę, cebulki hiacyntów czy tulipanów nie ma tu wielkiej filozofii w przygotowaniu wystarczy wspólnie z dziećmi wlać wody do słoiczków położyć gazę, a na niej umieścić cebulkę i czekać na efekty.

Można też posadzić pietruszkę, czosnek, koperek tylko do tego potrzebna jest ziemia a do ziemi  na dzień dzisiejszy może być utrudniony dostęp i dlatego działajmy w miarę swoich możliwości.

To teraz kochane Elfiki do dzieła.

A teraz kiedy już wszystko posiane, posadzone, pojemniczki na parapecie,  i oczywiście same posprzątałyście po tym zadaniu to teraz ktoś dorosły przeczyta Wam krótkie opowiadanie a Wy pokażcie jak pięknie potraficie słuchać i pokazywać to o czym czyta dorosła osoba. Powodzenia!!

 

„Pszczółka Słoduszka” (A. Polender) – ćwiczenie relaksacyjne (adaptacja treningu W. Schultza).

Dzieci układają się na dywanie w wygodnej pozycji, rodzic czyta opowiadanie, w tle muzyka relaksacyjna.

„Była wiosna. Słońce mocniej grzało. Słoduszka od rana zbierała z kwiatów słodki nektar. Poczuła zmęczenie. Ile to jeszcze kwiatów muszę odwiedzić? Zaczęła liczyć: jeden, dwa, trzy…..dziesięć (przy liczeniu należy zwalniać tempo). Słoduszce zaczął się plątać język……Położyła się wygodnie na dużym liściu, rozluźniła zmęczone nóżki i łapki, zamknęła oczy. Jej brzuszek zaczął spokojnie oddychać. Jak mi dobrze, słyszę tylko piękną, cichą muzykę, pomyślała Słoduszka.  Moja prawa łapka staje się coraz cięższa, nie chce mi się jej podnieść. Moja lewa łapka staje się leniwa, nie chce mi się jej podnieść. Tylko mój brzuch równiutko, spokojnie oddycha. Prawa   noga z przyczepionym woreczkiem miodu staje się ciężka, coraz cięższa i cięższa. Lewa noga,  też z woreczkiem miodu, staje się ciężka, coraz cięższa. Nie chce mi się jej podnieść. Głowa jest tak wygodnie ułożona. Jestem spokojna, słyszę piękną muzykę. Czuję jak słońce ogrzewa moje nogi  i łapki. Jest mi coraz cieplej… Ciepło z łapek i nóg przepływa do brzuszka. Całe ciało jest przyjemnie ogrzane słońcem. Jestem spokojna, czuję się bezpiecznie. Ogarnia mnie senność….”.

I pamiętajcie aby codziennie dbać o Wasze roślinki a jak już urosną to zróbcie zdjęcia i wysyłajcie na fb. Sprawdzimy jakie roślinki Wam wyrosły.

 

Piątek: Ćwiczymy razem

Dziś już piątek moje drogie Elfiki a w piątki przeważnie robimy ćwiczenia gimnastyczne. Dlatego dzisiaj tez poćwiczycie tylko to ktoś dorosły będzie Wam mówił co macie robić. Załóżcie wygodne ubranko i troszkę musicie rodzicowi podpowiedzieć jak my to robimy. Zacznijcie od rozgrzewki – gimnastyka to postawa…  dalej wiecie już sami co się mówi.

Ćwiczenia gimnastyczne . (każde ćwiczenie powtarzamy 3-5 razy) (wystukujmy dzieciom rytm klaskając lub uderzając w coś twardego wydającego dźwięk, dzieciaki wiedzą jak to się robi i chętnie pokażą)

 

„Słońce i deszcz” – zabawa orientacyjno-porządkowa.

Dziecko biega swobodnie w różnych kierunkach. Na hasło: Słońce! – zatrzymuje się i stoi  z rękami uniesionymi w górę. Na sygnał: Deszcz! – przykuca i chowa głowę.

„Szukamy słońca” – ćwiczenie dużych grup mięśniowych.

Dziecko siedzi w siadzie skrzyżnym, ręce ma uniesione w górę. Wykonuje skręty tułowia w lewo i w prawo – szukanie słońca na niebie.

„Niedźwiadki wygrzewają się na słońcu” – zabawa z czworakowaniem.

Dziecko chodzi na czworakach, zatrzymuje się i kładzie na plecach. Porusza rękami i nogami uniesionymi w górę. Na hasło: Słońce schowało się! – niedźwiadek idzie dalej.

„Przyleciały ptaki” – zabawa bieżna.

Dziecko biega w jednym kierunku, poruszając szeroko rozłożonymi ramionami.

„Bociany chodzą po łące” – zabawa z elementem równowagi.

Dziecko chodzi, wysoko unosząc kolana. Co pewien czas bocian zatrzymuje się i staje na jednej nodze, rozkładając szeroko ramiona.

„Zajączki” – zabawa z elementem podskoku.

Dziecko wykonuje podskoki raz na jednej, raz na drugiej nodze. Po serii podskoków zajączek zatrzymuje się i nasłuchuje – dłonie trzyma przy uszach, wykonuje skręty w jedną i w drugą stronę.

„Wypatrujemy wiosny przez lornetkę” – ćwiczenie mięśni grzbietu.

Dziecko leży przodem, łokcie ma wsparte o podłogę, dłonie zwinięte przy oczach naśladuje lornetkę. Co pewien czas dziecko wznosi w górę łokcie.

„Mucha na suficie” – ćwiczenie mięśni brzucha.

Dziecko leży na plecach i macha uniesionymi w górę rękami i nogami – naśladowanie poruszającej się muchy.

„Wąchanie kwiatów” – ćwiczenie oddechowe.

Dziecko chodzi swobodnie, co pewien czas pochyla się i wącha pierwsze kwiaty

„Wiosna” – ćwiczenie wyciszające  z profilaktyki logopedycznej Patrycji Siewiera-Kozłowskiej. Dziecko siedzi na podłodze.

  • Świeci w górze nam słoneczko – dziecko unosi języki jak najwyżej, usta ma otwarte.
  • Rośnij, zielona traweczko – dziecko unosi języki do górnej wargi i ją oblizuje.
  • Złote promyki ziemię grzeją – dziecko czubkiem języka, jak promykami słońca, dotyka kolejnych punktów, poruszając się wokół otwartych szeroko ust.
  • A przebiśniegi już się bielą – dziecko ma zamknięte usta, czubek języka przeciska na zewnątrz raz w prawym, raz w lewym kąciku warg.
  • Krokus żółciutką główkę podnosi – dziecko przeciska czubek języka przez środek zamkniętych ust.
  • I do słoneczka się unosi – dziecko nosi języki jak najwyżej, usta ma otwarte.

 

To już wszystkie zadania na ten tydzień. Pamiętajcie aby się dużo uśmiechać, pomagać rodzicom i rodzeństwu w domu a od czasu do czasu pomachać do swoich pań. Miłego weekendu fantastyczne Elfiki i ich fantastyczni rodzice. Do poniedziałku.

 

A to propozycje do zadań grafomotorycznych dla dzieci.

Rodzinne zadania do wspólnego wykonania (1)